Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
68 postów 59 komentarzy

Moje komentarze

  • Zasady współżycia
    Jeśli wszedł Pan którejś ze stacji w kadr, to mieli pełne prawo Pana usunąć. Osobiście nienawidzę, gdy nasza kamera dawno została już ustawiona, a na minutę przed konferencją ktoś nam się ładuje przed obiektyw.

    Jeśli jednak podobnej sytuacji nie było, to jeszcze są niestety niepiśmienne zasady hierarchii. Nikt Pana poważnie nie potraktuje, jeśli nie ma Pan profesjonalnego sprzętu. Zwykle wygląda to tak, że stacje telewizyjne są świętymi krowami, często z własną ochroną. Z boku stoją dziennikarze radiowi, a za kamerami jest miejsce dla tych, którzy notują. Nie może Pan zatem liczyć, że redakcja, dla której materiał oznacza pieniądze, będzie szanować Pańską wolę nagrania dla zabawy.

    Gdy się rozstawiamy, zawsze pytamy, czy nie będziemy przeszkadzać. Staramy się żyć w zgodzie z innymi redakcjami, bo jak potem ktoś nam krzywdę robi, to oni stają w naszej obronie. I mimo, że robimy telewizję antysystemową to z nikim problemów jeszcze nie mieliśmy. Jak to zatem jest z Panem, że po raz kolejny ma Pan kłopoty?
    DZIENNIKARZ NEON24 ZABRANY SIŁĄ OD KAMERY PRZEZ BOR!?
  • @partyzant 17:35:49
    Promuję, bo go nie blokuję, tak?
    Ciekawą retorykę przyjąłeś.
    Wojna na Ukrainie - live
  • @Zbójnicki pies
    Jak mnie coś nie odpowiada to tego nie czytam. Tu jednak niektórzy przychodzą z uporem maniaka i piszą jak to bardzo wszystko im się nie podoba. To jak każdego dnia gościć w domu sąsiada, który u siebie ma bałagan, a nam meble chce przestawiać.

    Są jednak ludzie, dla których krytyka jest jedyną formą ekspresji. Sami niczego nie napiszą, bo są leniwi, lub prymitywni, natomiast lubią komuś od czasu do czasu dowalić w komentarzu, ot dla poprawy nastroju i podbudowania własnego ego. Zaznaczenia, że ma się coś do powiedzenia.

    Najciekawsze jest jednak, że ci agresywni ludzie stojący po obu stronach barykady niczym się od siebie nie różnią. Jedni i drudzy kneblowaliby usta za odmienne zdanie. "Albo myślisz jak my, albo won".

    Jestem także adminem jednego z serwisów poświęconych konfliktowi na Ukrainie. Przez całe miesiące pisaliśmy o krzywdach wyrządzonych w Donbasie. Mamy człowieka w Doniecku, który wysyłał nam zdjęcia, robił reportaże itd. Kto z PiSu przypadkiem trafił na ten serwis, zaraz wyzywał nas od "ruskich agentów". Pewnego dnia napisaliśmy jednak o trudnym powrocie do życia okaleczonych ukraińskich żołnierzy. I to wystarczyło, by część zachwyconych serwisem ludzi stwierdziła, że stronę przejęli banderowcy, że V komumna własnie itd. Po kilku dniach większość z nich odeszła. Dziś mamy jednak jeszcze więcej widzów, bo normalni ludzie cenią sobie obiektywizm. Chcą mieć obraz z obu stron i dopiero decydować komu wierzyć. Niestety w Polsce powszechne stało się doktrynerstwo medialne, które nie skupia widzów zainteresowanych informacją, lecz ideologią.

    Przykładowo "Gazeta Wyborcza" i "Gazeta Polska" to dwie skrajne sekty, których prawda nie interesuje. U jednych wszystko czarne, u drugich wszystko białe. A gdyby pojawił się ktoś twierdzący, że może prawda leży po środku, to jedni i drudzy najchętniej by go ukamienowali.

    Na szczęście mnie przyszło wychować się w inteligenckim domu, gdzie fanatyzm zawsze był obcy. Najważniejsze jest samodzielne myślenie. Kto tę sztukę opanuje, temu żadne kłamstwo i propaganda nie straszne. A że świat pełen jest sprzecznych informacji, trzeba umieć je sobie przesiewać. Każdy powinien to robić jednak we własnym zakresie, a nie przykazem odgórnym! Dlatego nie zamierzam blokować żadnych treści, które reprezentują pewien poziom. Nawet jeśli się z nimi nie zgadzam.
    Wojna na Ukrainie - live
  • Skrócę swój komentarz do cytatu Voltaira
    "Nie zgadzam się z tobą, ale zawsze bronił będę twego prawa do posiadania własnego zdania."

    François-Marie Arouet
    Wojna na Ukrainie - live
  • @nikander 11:58:59
    Poglądy właściciela portalu nie mają tu nic do rzeczy, bo NEon nie jest narzędziem jego polityki, lecz polem rozwoju różnych opinii.

    Polacy wciąż narzekają, że media są stronnicze, że sprzyjają jakimś opcjom politycznym, a tu proszę - daliśmy wolność i świat się wali.

    Ludzie płaczą, że jakieś trolle się zalęgły, a przecież troll żywi się ludzką frustracją. Zamiast przejść wobec takowych obojętnie żywi się ich obelgami. A przecież prawda sama powinna się bronić. Zresztą nie ma jednej uniwersalnej prawdy, bo sama w sobie jest ona pojęciem subiektywnym. Jedynie faktów nie da się podważyć. Te jedna w argumentach zdarzają się sporadycznie. Mamy więc wojnę insynuacji, która wciąga niczym bagno.

    To jednak nie poziom portalu, lecz zjawisko ogólno-narodowe. Polacy po prostu nie potrafią rozmawiać. Nawet słuchać nie potrafią! Czasem mam nawet wrażenie, że każdy mówi do siebie, bo można napisać referat na kilka stron, a w odpowiedzi dostaje się jakieś lakoniczne zdanie, w dodatku bez odniesienia do tekstu.

    Pozostaje jeszcze ten aspekt, że najgłośniej krzyczą głupcy. Człowiek inteligentny i wrażliwy ma zbyt wiele rozterek wewnętrznych by fanatycznie bronić swego zdania. Sokrates mawiał "wiem, że nic nie wiem", czym wzniósł się na intelektualne wyżyny. Rozumiał, iż nieomylnym nigdy nie będzie. Głupiec z kolei nie czuje zażenowania. Nie ma w nim bowiem autorefleksji. Stąd też bierze się jego agresja i siła parcia przed siebie. Właśnie dlatego wydaje się nam, iż ludzi tych jest znaczna przewaga. Lecz przecież nie masy, a jednostki zmieniają rzeczywistość. Głupcy z kolei pozostaną tam, gdzie zawsze byli - w kompletnym zawieszeniu własnego, ograniczonego świata.
    Chyba starczy...
  • Skąd ten marazm?
    Panie Józefie, czy coś się stało? Zwykle promienieje Pan optymizmem, a dziś taki smutny wpis, jakby się Pan żegnał?
    Chyba starczy...
  • @Marx 8888 13:59:03
    Czytam, czytam, cały czas.

    Sam tych komentarzy usuwać nie mogę. Nie jestem autorem artykułu. Mogę jedynie decydować o nich kiedy skorzystacie Państwo z opcji "nadużycia". Dziś dostałem ponad 20 zgłoszeń. Niestety większość była zasadna.

    Przykro mi, że nie umiemy rozmawiać w inny sposób. Mam jednak nadzieję, że konsekwencja w usuwaniu obraźliwych treści przyniesie w końcu efekt.
    Bajka o Polsce
  • @ranger 13:42:20
    Miałem podobną sytuację, kiedy dodaliśmy materiał z eMisjiTv o marszu RAŚu. Kilka osób w niewybrednych słowach oceniło sam fakt dodania przez nas takiej treści. Mimo, iż "stand up", czyli dziennikarskie podsumowanie mówiły wszystko o naszym zdaniu w temacie, część i tak nie zrozumiała koncepcji i oskarżyła mnie o wspieranie RAŚ.

    Niektórzy ludzie nie odróżniają publicystyki od informacji. Ktoś ostatnio napisał, że moje notki to mainstreamowy bełkot, a przecież rolą dziennikarza nie jest ustosunkowanie się do treści, lecz przekaz samej informacji.

    Nie znaczy to, że zdania nie posiadam, lecz z własnych przemyśleń korzystam w zależności od dziennikarskiego środka. W przypadku NEonu jest to kolumna z wydarzeniami, która z założenia musi być pozbawiona emocji i wartościowania.

    To wszystko jednak zupełnie na marginesie :)
    Bajka o Polsce
  • @Netwalker 13:32:55
    Teraz jest tak, że się nie wtrącamy do tego co blogerzy piszą chyba, że ich język obraża innych ludzi. Wtedy usuwamy.

    Simple as that.
    Bajka o Polsce
  • @ranger 11:18:01
    Ostatnie stulecia nauczyły Polaków, że władza jest wrogiem i aby przetrwać trzeba kombinować. Pod tym względem staliśmy się bardzo zaradnym narodem, lecz jednocześnie wyjątkowo nieufnym wobec siebie. Dziś łatwiej kogoś oskarżać niż podać mu rękę...
    Bajka o Polsce
  • @wywalony 10:43:56
    Bzdura!

    Nikt ze zgłaszających "nadużycie" w komentarzu nie skarżył się jeszcze, że tolerujemy "osobiste wycieczki". Takie komentarze na wniosek obrażonego znikają od razu!

    "Osobiste wycieczki" prowadzi się raczej w naszą stronę. Tyle obelg ile padło ostatnio pod adresem administracji nie mieści się w żadnej normie. To jak ze zniewagą funkcjonariusza państwa. Bez względu na popełniane przez niego błędy, znieważa się państwo! Tu jest podobnie. Nasze błędy można krytykować, najlepiej w połączeniu z podaniem rozwiązania. Jednak wyzwiska w kierunku moderatorów/adminów to obraza całego portalu.

    Z kolei różnorodność portalu zabiły prymitywne komentarze, nie zostawiające suchej nitki na autorze, bez względu na to czy podjął temat polityki, sztuki, czy nauki. Zawsze ktoś dla kogoś jest "głupcem" i zawsze ktoś "wie lepiej".

    Podpisuje się w całości pod słowami Ryszarda Opary.
    Bajka o Polsce
  • @rerak 06:36:13
    Pisałem już wielokrotnie, że nie znamy tego Pana ani jego przewinień. Obecnie nie łamie regulaminu, dlatego nie ma podstaw, by go usunąć. Nie możemy działać wybiórczo i wedle widzi-mi-się.

    Jeśli ktokolwiek z Państwa zostanie obrażony w sposób łamiący regulamin (np. wulgaryzmy, wyzwiska) proszę takie komentarze zgłaszać jako "nadużycie", a my będziemy na bieżąco je rozpatrywać.
    Normy i standardy
  • Serdecznie dziękuję!
    Wspaniały wykład, bardzo dobrej jakości zarówno merytorycznej jak i technicznej. Jestem dumny z mojego rodzinnego Bełchatowa :)
    WOJCIECH SUMLIŃSKI - "Polska w cieniu WSI"
  • @Netwalker 01:53:53
    Nie ma to jak szukać we wszystkim drugiego dna, prawda? Ja tu na chwilę przychodzę zajrzeć tylko co tam, a tu jak zwykle "my to, my tamto, bo klikalność, bo trole, bo ten odchodzi, bo nasza wina, bo żydzi..."

    Dajcie ludzie żyć :D albo sami zajmijcie się życiem.
    Ja w każdym razie idę spać i życzę wszystkim dobrej nocy.
    Zawieszam pisanie tekstów w NEON-ie
  • Carte blanche
    Nie wiem kim jest Mind Service i nie ja go odblokowałem. Jeśli jednak ktoś z administracji usunął wszystkie (?) bany to niechaj i tak będzie. Dlaczego do tych wszystkich zmian nie dorzucić amnestii? Myślę, że większość ludzi zdaje sobie sprawę, dlaczego została zablokowana. A jeśli ktoś otrzymał bana za nic to tym bardziej powinniśmy te sprawy uregulować.

    W każdym razie każdy ma do dyspozycji regulamin i mam nadzieję, że rozumie konsekwencje. Na NEonie pisać może każdy bez względu na światopogląd. Chodzi jedynie o zachowanie szacunku do drugiego rozmówcy. Można się różnić i sprzeczać, ale na poziomie. Kto tego nie pojął, ten szybko wróci na listę zablokowanych.

    Co do "Jinksa" to nie zamierzałem cytować jego kalumni, a że zrobił to za mnie Jarek toteż każdy wie za co otrzymał bana. Jeśli otrzymam zapewnienie, że wróci do pisania bloga, zamiast obrażania administracji, zwłaszcza tak wulgarnym językiem, to blokadę zniesiemy. Nikomu nie zamierzam zamykać ust. Nikt jednak nie został upoważniony do bezkarnej obrazy drugiego człowieka.
    Zawieszam pisanie tekstów w NEON-ie
  • @wk..ny 16:55:10
    Faktycznie, lepiej figurować jako "wk..ny" ;)
    A mówi to zaiste wiele więcej o człowieku.
    Koniec sankcji wobec Rosji?
  • @Stara Baba 15:30:11
    To, że pewna określona nacja wybrała sobie Polskę na nową ojczyznę i robi wszystko by zdławić u nas poczucie patriotyzmu jest oczywiście faktem, natomiast ja mówiłem o realiach, z którymi trudno walczyć.

    Znam wielu młodych Polaków, którzy pracują za granicą. Wbrew pozorom wcale nie czują się tam szczęśliwi. Chętnie by wrócili do Polski, gdyby państwo dało im jedną jakże istotną szansę. Tę szansę, którą niestety daje zagranica. Szansę na dom i rodzinę...

    Każdy kto dziś ma szczęśliwą rodzinę i własny kąt może mówić o luksusie. Nie chodzi zatem o plazmy na ścianach, nowe samochody i inne fanaberie. W człowieku istnieje po prostu potrzeba by mieć gdzie wracać i kogo przytulać. W Polsce nie jest to nierealne, lecz jest coraz trudniej.

    Wspomniałem wyżej o niewolniczej pracy. Powiem szerzej o co mi chodziło, bo nie w tężyźnie fizycznej leży problem.

    W interesie właściciela niewolnika leży, by miał on co jeść - aby dysponował siłą do pracy oraz miał gdzie spać, by nie chorował. Dziś młody człowiek idąc do pracy ma szansę zarobić na chleb i wynająć swój kąt, ale już nic poza tym. Na Zachodzie oszczędności są czymś zupełnie normalnym. W niektórych państwach obywatele średnio są w stanie odłożyć nawet połowę pensji. Aby zacząć oszczędzać w naszej Ojczyźnie trzeba pracować ponad normę tj. po prostu dorabiać.

    Gdyby się nad tym zastanowić, to nasze życie zaczyna przypominać to z Korei Północnej - 8 godzin pracy, 8 godzin pracy społecznych i 8 na rodzinę i sen. Większość młodych ludzi po studiach oprócz pracy, która daje im gwarancję bytu (opłaty podstawowych rzeczy) szuka dodatkowego zarobku, który wypełnia ich wolny czas.

    Nawiązując natomiast do kwestii zdrowotnych, o których wspomniał Interesariusz też nie jest różowo. Żywność (zwłaszcza ta najtańsza) nafaszerowana jest chemią w takim stopniu, że już około 30 roku życia pojawiają się dolegliwości, której jeszcze przed dwiema dekadami dolegały ludziom po 50tce. To opinia lekarzy. Nie wspomnę już o powszechnych alergiach, o których jeszcze do niedawna nikt w ogóle nie słyszał.

    Nie zamierzam jednak polemizować o tym kto ma lepiej. Z mojego punktu widzenia większości Polaków łatwo się nie żyje. Tym bardziej powinniśmy unikać konfliktów i antagonizowania. Choć wiem, że łatwiej się kłócić niż szukać kompromisu...
    Kontrola jakości
  • @interesariusz z PL 14:40:22
    Z prostej przyczyny. Dziś nastały takie czasy, że idąc już na studia zwykle trzeba jednocześnie pracować - jeśli nie po to by się utrzymać, to chociaż w celu zdobycia doświadczenia. Później jest jeszcze trudniej, bo dla większości młodych ludzi z poza Warszawy sprawa jest jasna: Kilka etatów, praca na czarno albo zmywak za granicą. Tylko nielicznym rodzice są w stanie zapewnić byt. Reszta pracuje na własny rachunek, a z każdym dniem jest on coraz wyższy.

    Blogerzy NEonu często piszą o złej kondycji państwa, lecz w praktyce nie oznacza ona jedynie kiepskich wyborów politycznych czy działaniu wbrew racji stanu. To trudy życia każdego z nas, codzienne dylematy: wynajmować mieszkanie czy zadłużyć się do końca życia, mieć dzieci czy harować jeszcze trochę w nadziei na polepszenie sytuacji, szkolić się dalej czy pracować na kilku etatach, dostawać marne grosze czy pracować na czarno... ot i tak można wyliczać.

    Większość młodych ludzi nie interesuje się polityką, ani tym bardziej losem państwa z prostej przyczyny - zostali zagonieni do niewolniczej pracy, która wypełnia całe ich życie. Nie ma w nim czasu na refleksje. Dopiero w obliczu wielkiej tragedii człowiek zdaje sobie sprawę co w życiu jest ważne... lecz czas, o którym Pan wspomniał stał się dziś luksusem, którym dysponują tylko nieliczni.
    Kontrola jakości
  • Odpowiadając...
    Ad. 1 "nie wiadomo, co w niej jest - “news”, czy może promowane notki. (...) Dobrze, że zrezygnowano ze słowa “posty” (nie do końca - “nowy post” jest nadal), ale co oznacza nagłówek “Najnowsze wpisy”? Dla mnie wpisy to zarówno notki, jaki i uwagi pod nimi.

    --> Wszystkie wpisy w lewej kolumnie są promowane, ponieważ do lewej kolumny trafiają artykuły zaakceptowane przez administrację.
    --> Po najechaniu kursorem na grafikę "najnowsze wpisy" zobaczy Pan, że zmienia się napis na "komentarze". Wystarczy kliknąć by kolumna z najnowszymi artykułami pokazała ostatnio dodane komentarze.

    Ad. 2 --> Z kategoriami rzeczywiście Pan sobie nie radzi, bo "wojna na Ukrainie" to zdecydowanie wydarzenie przyporządkowane do "Świata". Obecnie nie ma takiej kategorii jak "polityka" (pozostała jedynie w celach archiwalnych), natomiast po wyborze "polityki" pod swoim nowym artykułem może mieć Pan pewność, że trafi ona do "Polski". Zdaję sobie sprawę, że polityka to także świat, lecz trzeba było wybrać jedną z kategorii. Pisałem już o tym jak rozróżniać wydarzenia polityczne w Polsce, a na świecie. Nie jest to przecież nic skomplikowanego.

    Ad. 3 Kolokwializmy --> Nie wyobrażam sobie, aby stwierdzenia w stylu "sranie w banie" (były takie wpisy) pojawiały się w treści artykułów lądujących na stronie głównej. Nie chcąc nikogo dyskryminować, zamienialiśmy po prostu te zwroty na lepiej brzmiące, a to własnie oznacza budowanie prestiżu portalu.

    A co do "starszych, którzy by nas zaskoczyli" jedna zasada jest stała: Do gadania pierwsi, do krytykowania jeszcze szybsi, ale usiąść i zrobić nie ma komu.

    Swoją drogą był Pan kiedyś młody? Stwierdzenie, że w naszych czasach, w polskich realiach "młody mają zawsze nadmiar czasu" jest nie tyle zniewagą, co kompromitacją pańskiej oceny rzeczywistości.
    Kontrola jakości
  • @Frezja 02:03:54
    Video to nowy element na stronie i wcale nie dziwi mnie, że jeszcze nie jest przez blogerów zagospodarowany. Zakładam, że większość z użytkowników portalu nawet nie zauważyła, iż została dodana opcja publikowania filmów z YouTube jako samodzielnych bytów.

    Co do "klikalności" - istnieje szereg portali, które bazują wyłącznie na filmach wyszukiwanych przez internautów. Nie sposób bowiem oddzielić ziarna od plew mając do dyspozycji miliardy filmów na YouTube. Ponadto jeden z najpopularniejszych portali informacyjnych, a nie należących do mainstreamu, czyli Wykop.pl bazuje w całości na tym co ludziom udało się znaleźć w sieci. Jako redakcja uznaliśmy, że to dobry trop, ponieważ coraz więcej internautów korzysta z formy videobloga. Jest ona nie tylko wygodniejsza, ale daje też szerszą formę ekspresji.

    Swego czasu, piszący u nas wspaniałe artykuły - Stanisław Tymiński nagrał krótki filmik skierowany do Polaków, który przepadłby zapewne bez wieści w odmętach YouTube, gdyby nie portale, które takie perły wyławiają. Dziś film ten ma ponad 100 tys. wyświetleń, co jest naprawdę dobrym wynikiem, a Pan Stanisław kontaktuje się ze swymi widzami naprzemiennie, za pomocą pisma i obrazu, do czego i Państwa serdecznie zachęcam (z naciskiem na ZACHĘCAM, a nie zmuszam).
    By Neon świecił jaśniej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31