Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
68 postów 59 komentarzy

Niemieckiemu MSZ nie po drodze z A. Merkel

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Resort spraw zagr. nie popiera dążeń Ukrainy do NATO

Wywodzący się z SPD minister spraw zagranicznych Niemiec – Frank-Walter Steinmeier w wywiadzie udzielonym telewizji ZDF apelował by „nie dolewać oliwy do ognia”. Zwrot ten dotyczył poparcia udzielonego przez Zachód ukraińskim dążeniom do NATO. - Tkwimy w samym środku niebezpiecznego konfliktu. Jesteśmy świadkami strasznych wydarzeń  - oświadczył szef niemieckiej dyplomacji , po czym dodał, że - wejścia Ukrainy do NATO nie można (…) stawiać na porządku dnia, gdyż konflikt z Rosją może potrwać całą dekadę albo i dłużej.

 

Zupełnie inne stanowisko prezentuje kanclerz Niemiec – Angela Merkel (CDU), która podczas ostatniej wizyty w Australii powiedziała, że jest przeciwna powrotowi do czasów, gdy "bez zgody Moskwy niemożliwy był żaden ruch". Taka sytuacja jest "nie do pogodzenia z wartościami zachodnimi". Unia Europejska nie będzie potulna wobec Moskwy, tak jak było to za czasów NRD.

Dziennikarze niemieckiego „Der Spiegel” twierdzą, iż taka rozbieżność w polityce to efekt działań Rosji, która próbuje „wbić klin” między urząd kanclerza, a resort spraw zagranicznych, by „wyłuskać Niemcy z antyrosyjskiego frontu”.

Z kolei wschodnia prasa pisze na temat rzekomych koneksji Angeli Merkel z niemiecką bezpieką w czasach NRD. Rosyjskojęzyczne dzienniki sugerują, że Amerykanie posiadają dokumenty, z których rzekomo wynika, iż obecna kanclerz Niemiec współpracowała ze STASI. Fakt ten mógłby przekreślić karierę Merkel, dlatego twierdzą, że „musi iść na amerykańskim pasku”.

Gdyby Niemcy uległy rosyjskim naciskom mogłoby to oznaczać koniec sankcji na linii Rosja-UE, ponieważ stanowiska twardej polityki wobec Kremla broniłaby wtedy jedynie Polska i kraje bałtyckie.

KOMENTARZE

  • Merkel na pasku nie tyle "amerykańskim" co rodakow posowieckich oligarchow
    Mimo fiaska holocaustowego eksperymentu selekcji elit "zdolnych do odnowy zydowstwa" io "najlepszego elementu zdolnego do walki o byt" (na skutek kleski blitzkriegu gen Rommla o Egipt, Palestynę i Babilon oraz miernich efektow uzdalniania zonderkomand i funkcyjnych) grupa niemieckich homoseksualistow z aszkenazyjskimi korzeniami zafascynowanych Protokolami Mędrców Syjonu trzymajaca wladzę w Reichu Hitlera nie przerwala holocaustu. Posowieccy oligarchowie z izraelickimi paszportami mimo, że są następcami organizatorow ZSRR i sjonistycznej kolonizacji Palestyny to jednak są solidarni z jewish american rodakami i małpujac zachodnich frankistów nie sa w stanie przerwać zarażania Moskwy kijowskim majdanem banderowskim mimo niepowodzeń.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930